Blog

MAKIJAŻ ŚLUBNY – Porady

Jakiś czas temu w magazynie „Wesele” ukazała się moja wypowiedź dotycząca makijażu w stylu romantycznym. Cieszę się, że mogłam znaleźć się w gronie takich ekspertów jak Magda Gessler czy Gosia Baczyńska. 🙂

Artykuł ten skłonił mnie do refleksji na temat ślubnych przygotowań Panny Młodej. Chodzi mi oczywiście o aspekty urodowe. 😉

Co mogłabym doradzić przyszłym Pannom Młodym? Na pewno rozpocząć przygotowania ciut wcześniej. Czasami niewielkie kroczki mogą znacznie przedłużyć trwałość makijażu, dodać skórze blasku i ograniczyć stres w dniu ślubu.:)

  • wcześniej zadbaj o swoje brwi. One naprawdę nadają twarzy charakter. 🙂 Zbyt cienkie, zbyt grube, zbyt ciemne… Można zaliczyć wiele wpadek. 🙂 Dlatego nigdy nie polecam zabierać się za nie w ostatniej chwili.

 

  • przynajmniej na kilka tygodni przed wielkim dniem warto zadbać o swoją skórę. Dobrze nawilżona, gładka skóra lepiej przyjmie makijaż.

 

  • kilka dni przed ślubem wykonaj peeling i zastosuj odpowiednią do Twojego typu maseczkę. Nie eksperymentuj. 🙂 Używaj tylko sprawdzonych przez Ciebie już kosmetyków.

 

  • fryzura przed czy po makijażu? Jeśli włosy nie będą po makijażu już umyte, to w zasadzie nie ma to większego znaczenia. Jednak osobiście, wolę malować, jak fryzura jest już zrobiona, kiedy widzę jej kształt i charakter stylizacji. 🙂

 

  • makijaż z próbą czy bez? Jeśli tylko znajdziesz czas, to uwzględnij go w swoim grafiku. Podczas makijażu uzgadnianych jest wiele szczegółów dotyczących makijażu ślubnego. Często trwa on dwukrotnie dłużej niż makijaż właściwy. W dniu ślubu nie ma już czasu na takie rozmowy, trzeba szybko przystąpić do działania. 🙂 Ustalany jest charakter makijażu, jego intensywność, kolorystyka. Dobierane są kosmetyki odpowiednie do danego typu cery. To także czas na przetestowanie trwałości makijażu i sprawdzenie czy nie wystąpiła reakcja uczuleniowa na jakiś kosmetyk. I najważniejsza korzyść makijażu próbnego dla przyszłej Panny Młodej – akceptacja ostatecznej wersji makijażu, sprawdzenie jak czujemy się w danym makijażu. Czy jest to nasza druga, piękniejsza wersja czy makijaż równie dobrze wygląda na żywo, jak i na zdjęciach, które będziemy oglądać przez całe życie. 🙂

Mam nadzieję, że moje porady, choć trochę zminimalizują Wasz przedślubny stres. 🙂

Malowane piękno – Magazyn „Wesele”

Jakiś czas temu w ogólnopolskim magazynie ślubnym „Wesele” ukazał się artykuł dotyczący makijażu ślubnego. Przedstawiłam tam kilka propozycji. Zapraszam bardzo do lektury.

Makijaż Panny Młodej to wyzwanie. Powinien wyglądać pięknie w świetle naturalnym i sztucznym, podkreślać urodę, a do tego przetrwać całonocną zabawę.

Brązy i spółka

To pierwszy z zaprezentowanych makijaży ślubnych. Polki kochają brązy. Czekolada gorzka lub mleczna, beże, kakao – to najczęściej wybierane przez nas cienie. Jeśli chcemy zmienić coś w codziennym wizerunku, wystarczy, że do bezpiecznych kolorów dodamy dodamy odrobinę różu, moreli, a nawet fioletu czy turkusu.

Dodaj kolor

Dopełnieniem mocnego oka będą wyraziste usta. Pamiętajmy jednak o tym, że kiedy podkreślamy makijażem dwa elementy, to powinny one ze sobą współgrać kolorystycznie. Jednocześnie decydując się np. na barwę czerwoną możemy wybierać wśród wielu odcieni, od wakacyjnych oranży poprzez malinowe tony aż do głębokiej wiśni. Nie zawsze musimy wybierać klasyczną czerwień.

Z połyskiem

Delikatny połysk zmienia zupełnie charakter makijażu. Satynowe cienie dobrze sprawdzają się zarówno u młodej dziewczyny, jak i u dojrzałej kobiety. W najnowszych trendach nadal króluje strobing, czyli modelowanie twarzy przy pomocy rozświetlacza. Taki makijaż odpowiednio i starannie wykonany, będzie odświeżał i wizualnie odejmował lat.

Kocie oko

Makijaż typu smoky pasuje niemal na każdą okazję. Przydymione oko wcale nie musi być w czerni czy grafitach. Swietnie sprawdzą się brązy, odcienie bakłażana czy granat. Jeśli wyciągniemy cieniem zewnętrzny kącik, uzyskamy efekt kociego oka. Makijaż doskonale uzupełnią kępki rzęs, które przyklejamy w zewnętrznym kąciku.

Makijaż wieczorowy – Sesja dla magazynu „Wesele”

Jakiś czas temu, wraz z AJ Photo przygotowałyśmy sesję do magazynu „Wesele“. Oczywiście nie miałam czasu, by pochwalić się tym wcześniej, ale mam nadzieję, że to się zmieni i w miarę na bieżąco będę zamieszczać takie nowości.
 

Na łamach czasopisma możecie zobaczyć moje propozycje makijaży wieczorowych, karnawałowych. Jeśli której z Was przypadną one do gustu – obok znajdziecie listę z kosmetykami, które można wykorzystać do ich wykonania. 😉
 

Klasyczne smoky eyes – Moda na przydymione oko nie przemija. Makijaż ten na przestrzeni czasu ulegał wielu modyfikacjom, dzięki czemu ciągle jest na topie. Do podkreślenia powiek wykorzystywana jest nie tylko czerń czy grafit ale też brązy, ciemne fiolety, granat czy zieleń.

 

Fokus na usta – Intensywne usta idealnie wpisują się w obowiązujące trendy. Modelki na wybiegach pojawiają się z ustami w odcieniach burgundu, fioletu, a nawet czerni. Jeśli nie masz tyle odwagi – postaw na klasyczną czerwień lub ciemniejszy odcień wina.

 

Butelkowa zieleń  – Do makijaży wieczorowych warto używać wypiekanych czy opalizujących cieni, które pięknie mienią się w sztucznym oświetleni. Butelkową zieleń zblendowano z odrobiną czerni i grafitu, które nadały spojrzeniu głębi. Dolna powieka została podkreślona czekoladowym brązem.
 

Ostre cięcie – Makijaż kontrastowy, to propozycja dla tych kobiet, które lubią eksperymentować z make-upem. Graficzne odcięcie idealnie sprawdza się przy wykorzystaniu odmiennych, kontrastowych cieni. Nie bójmy łączyć się czerni ze srebrem czy kanarkowej żółci z intensywnym fioletem. Dopełnieniem będą sztuczne rzęsy.
 

Śliwka w złocie – Przy wyjątkowych okazjach warto postawic na błysk. Złoto czy srebrny pigment świetnie czuje się w towarzystwie ciemnych i intensywnych barw, dlatego polecamy łączenie go z fioletem, brązem czy czernią. Zamiast błyszczących cieni można użyć mieniących się pyłków lub brokatu.
 
Do zobaczenia przed balem, Sylwestrem czy studniówką. 😉
 

 

Brak wcześniejszych wpisów →
← Brak nowszych wpisów